Usuniemy do końca miesiąca…
To co wyprawia się ostatnio na ałtpoście bawi mnie za sprawą Gena, którego to wątpliwym urokom uległ Siekier i czego pożałował, ku mojej uciesze. Zaspokojenie mojej pychy (syndrom „a nie mówiłem”) to miłe uczucie i dobry poprawiacz humoru – widząc zakłopotanie redakcji, ale z drugiej strony sytuacja wcale nie jest komiczna. Gdy Outpost startował, na forum redakcyjnym uzgodniliśmy proste zasady: czego jesteś autorem to twoje i dysponujesz tym sobie jak chcesz, miej tylko tyle przyzwoitości, że prace oparte o materiał recenzencki zostają dla portalu. Klarowne i uczciwe. Nic dodać, nic ująć.

Czas flejmu!
Kilka dni temu, z powodów mi w sumie nieznanych, Gen odszedł z redakcji i mając fantazję, zażądał usunięcia przygotowanych przez siebie tekstów/grafik. Święte prawo naturalne, o ile nic za to nie dostał. Dla mnie to oczywista oczywistość. Na forum Outpostu podzieliłem się przypuszczeniem, że w redakcji chyba ktoś zamienił się z Panem Ch. Wacławem na głowy i wychodzi na to, że transformacja naprawdę miała miejsce i zakażona jest większość gremium redakcyjnego, a zamiast zwykłej uczciwości, wzięło górę cwaniactwo i to do potęgi n-tej (mój lans przy tym to pikuś).
Obecni redaktorzy O mają, jak mniemam, wystarczające uprawnienia do pozbycia się przedmiotowych prac z serwisu i to poprzez dosłownie kilkanaście kliknięć, max. 5-10 minut roboty, dlatego szukanie różnorakich wymówek jest cokolwiek śmieszne. Gdy Gen zażądał usunięcia swojej pracy wykorzystanej bez zezwolenia, spotkał się najpierw z murem milczenia i zbanowaniem, a potem kulawymi wymówkami. W końcu, po wielu perypetiach banner zamieniono. Jeden z etapów tego, co wypadałoby zrobić w 5 min. od żądania usunięcia prac z serwisu – wykonany. Pozostały ikonki do aktualek/kalendarza i jakieś teksty.
Nie wiem, który to podrzucił pomysł olewki słusznych moim zdaniem postulatów Gena, ale to się w godzillowej pale nie mieści. I ten komunikat o zobowiązaniu do usunięcia stuffu do końca miesiąca – dobra mina do złej gry/kupa w opakowaniu od czekolady też śmierdzi. Nie lepiej było zastosować starołacińską paremię: masz i spier…? Jeden z redaktorów na forum napisał do Gena: skończ waść, wstydu oszczędź – jakże to pasuje i w drugą stronę.
Nie mieszajmy do tego aktów prawnych, tu chodzi o elementarną przyzwoitość. Jako, że jutro Dzień Dziecka, pozwolę sobie na podsumowującą dygresję. Mnie rodzice uczyli: co nie twoje, to nie ruszaj*. Niedługo chyba będzie wstyd przyznawać się, że publikowało się na Outpoście, szczególnie czytając tego typu teksty: Tak przy okazji, akurat TY jesteś głównym powodem “schodzenia Outpost na psy” a dokładnie twoja niewyparzona gęba – spod klawiatury redaktora na upublicznionym forum popularnego serwisu z wyrobioną marką, pomimo iż zgadzam się przedmiotową opinią. Jak się prać po chamsku to na privie/redakcyjnym…
*nie dotyczy rapidshare’a
31/05/2009 @ 22:30
Jeśli powinno wsio się załatwiać na prywy/red to po co ten wpis http://postapokalipsa.wordpress.com/2009/05/24/outpost-dlaczego-odszedlem-z-redakcji-historia-prawdziwa/ ?
31/05/2009 @ 22:37
Po to żebym miał 3 x odwiedzin co zwykle – a na serio, mnie irytowało wypowiadanie się na forum OUTPOSTu osób, które nie wiedziały o co chodzi m.in. na mój temat, więc przedstawiłem sprawę z mojego punktu widzenia i nikogo w tekście personalnie nie obrażałem. Co do tej sytuacji z materiałami – to co prawda sprawa nie moja, ale no nie mogę powstrzymać się od komentarza, kiedy przeginacie pałkę.
EDIT: idę w kimę, także jakby ktoś chciał skomentować, a nie ma zatwierdzonego konta, to proszę ogarnąć http://postapokalipsa.wordpress.com/zasady-komentowania/
31/05/2009 @ 23:38
Jako że nie chciało mi się czytać tamtejszych outpostowych tematów, a chciałem coś przekazać, to napiszę tutaj i liczę na Twoją Micorn dobrą wolę, bla bla bla.
No to: Pierdoli mnie co się dzieje i gdzie, ale OP mogłoby stać, a nie się bujać, żeby było od kogo brać cyki na newsy. Zresztą rozwiązanie problemów poprzez publiczne wyciąganie brudów jest o tyle genialne, co skuteczne. Nikt przecież nie oczekuje od OP stania się drugim Sham(b)em.
01/06/2009 @ 8:06
Pamiętaj tylko, że ktoś sobie poprawił humor “a nie mówiłem” w Twoim przypadku
01/06/2009 @ 8:54
Pamiętaj, że to przez Ciebie Outpost ma ciulowe forum, galerię jak psu z gardła i silnik z systemem artów opornie indeksowanych przez Google, czyli: patrz moje komenty pod notką Historia prawdziwa. Rzekłem.