Jak micro powie, że wróci do postapienia, to znaczy, że wróci. Po wszelakich perturbacjach wysysających energię atomową powolutku będę rozkminiał klimaty. Na jakąś ostrą jazdę nie macie co liczyć, bo nie ma sensu jechać hardkorem, gdy w zanadrzu czai się Jaku8 i jego owiana tajemnicą produkcja – na którą jeszcze ciutkę poczekamy. Tak czy siak, wracam do żywych.

